• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Tradycyjny, zimowy Pokaz Mody – 28.12.2013

Powoli tradycją staje się coroczny zimowy pokaz mody, w wykonaniu naszych modelek, Marlenki i Juleczki, z babcią Marylką w roli stylistki. Ubraniowe prezenty zostają zaprezentowane przy specjalnie na tę okazję dobranej muzyce, a modelki ukazują się w świetle fleszy aparatu Taty. Tym razem każda z dziewczynek przygotowała aż dziesięć kreacji na różne okazje. Dziewczyny uwielbiają się przebierać, stroić i pozować do zdjęć, a najlepsza zabawa jest przecież przy audytorium, które …

Czytaj dalej…

Świeto Bożego Narodzenia 2013

Nasze święta tegoroczne były inne niż zazwyczaj. Po pierwsze Marlenka i Julcia spędzały święta poza domem niestety, a po drugie troszkę się pochorowaliśmy wszyscy. Na szczęście byli z nami Babcia Marylka i Dziadek Olek i oni nam dodawali otuchy. Nie ma drugiego takiego wspaniałego barszczu na świecie jak mojej Mamusi. Zawsze wychodzi, zawsze fantastycznie doprawiony, po prostu pycha, nie mówiąc już o smażonym karpiu. Najważniejsze jednak jest to, że spędzaliśmy …

Czytaj dalej…

Chomiczki – nowi domownicy – 20.12.2013

O chomiczkach to najwięcej mogłyby napisać dziewczyny, bo to one na początku namawiały nas na zwierzątko w domu, a teraz opiekują się nimi z zaangażowaniem. Chomiczki okazały się być słodziutkie i pocieszne. Cieszą nas wszystkich swoimi akrobacjami (do tego niezwykły talent ma zwłaszcza chomiczek Julii)  oraz otwartym i przyjaznym nastawieniem, co przejawiał już od początku chomiczek Marlenki.

Czytaj dalej…

Występ Juleczki podczas Jasełek w Teatrze – 11.12.2013

W wielkim oczekiwaniu wyglądaliśmy Juleczki  na występie w Teatrze. Jak co roku Przedszkole zorganizowało z wielkim rozmachem, jak na przedszkolny występ, „Jesełka”  w wykonaniu wszystkich wychowanków. Dzieci przedstawiały historie biblijną o narodzeniu Jezusa, śpiewały kolędy, deklamowały wiersze. Wpatrzeni w naszego aniołka oczekiwaliśmy na wierszyk. W końcu pojawiła się nasza Juleczka na zakończenie przedstawienia, poprawiła mikrofon  i już odpowiednio przygotowana zadeklamowała wierszyk. Ślicznie… z fantastyczną dykcją, odważnie i z przejęciem. Dumni …

Czytaj dalej…

Zakończenie podręcznika w Szkole Muzycznej – 02.12.2013

Juleczka ma na swoim koncie wielkie osiągnięcie. Ukończyła trzeci podręcznik kursu Dźwiękoludków w szkole muzycznej Yamaha. Zagrała na popisie końcowym dwa utworki solo na keyboard, a oprócz tego zaśpiewała wspólnie z innymi dziećmi wiele solfeży i piosenkę. Szkoła muzyczna dla naszej Julii jest nie tylko zabawą, ale też pracą nad utworkami w domu. Jest pod tym względem bardzo zdyscyplinowana i należy jej się za to wielka pochwała.

Czytaj dalej…

Wystawa i konkurs ptaków – 24.11.2013

Wystawa ptaków egzotycznych w naszym mieście nie mogła obyć się bez ptaków Taty Pawła – dziadka Zenka… no i widzów – czyli nas. Dziadek Zenek hoduje Amadyny Wspaniałe. Są to jedne z najładniejszych, najpiękniej ubarwionych ptaków. Ptak znany również z nazwy amadyny Goulda (od nazwiska jego odkrywcy). Tego ptaszka możemy spotkać w północnej części Australii. Żyje gromadnie na sawannach razem z innymi gatunkami małych ptaków. W hodowli domowej Amadyny Wspaniałe …

Czytaj dalej…

Występ Juleczki z okazji Dnia Niepodległości – 12.11.2013

Z okazji Dnia Niepodległości dzieci z przedszkola Juleczki zaprezentowały pieśni patriotyczne, w tym np.:   „Szatra piechota”, „Przybyli ułani pod okienko”, „Zasiali górale owies”, „Kto ty jesteś? Polak mały”,” Zwycięży orzeł biały”.
W wykonaniu dzieci pieśni te nabrały zupełnie innego wyrazu, ponieważ zazwyczaj kojarzą nam się z wykonaniami chórów męskich -żołnierskich.

Uświadomiliśmy sobie, że nasze dzieci nie wiedzą nic o okrutnej historii, która przecież dotknęła jeszcze niedawno naszych dziadków …

Czytaj dalej…

Wyrywanie ząbka Marlenki – 03.11.2013

Jak się wyrywa ząbki mleczne najlepiej wiedzą Julcia z Tatą, bo to oni potrafią w bezbolesny sposób wyrwać ząb. Julcia nawet ostatnio sama sobie wyrwała jednego, ponieważ bała się, że ząb wypadnie w nocy i go połknie. Marlenka też martwiła się, co z tym zębem „na włosku”, ale nie miała odwagi go wyrwać sama. Biedna nie mogła zasnąć i się uspokoić, trzeba było działać :) W tym momencie przypomniały nam …

Czytaj dalej…

Produkcja domowej kiełbasy! – 28.10.2013

Produkcja domowa kiełbasek była absolutnie przedsięwzięciem spontanicznym i kiedy, już po wszystkim, spojrzeliśmy na ilość wytworzonego wyrobu, złapaliśmy się za głowę, ponieważ nie jesteśmy wybitnymi smakoszami białej kiełbasy, a okazało się, że mamy jej zapas na kilka miesięcy. :) Kiełbasa jest  ze świeżego mięsa i bez tłuszczu. Próbujemy usilnie namówić na nią Julcię i Marlenkę, ale na razie bezskutecznie – z wyglądu nie jest parówką. :)

Czytaj dalej…

Prace plastyczne Julii – 19.10.2013

Nasza Juleczka ostatnio wróciła z przedszkola z teczką pełna jej prac plastycznych. Usiedliśmy więc w niedzielny poranek i poprosiliśmy o prezentację swoich prac. Patrzyliśmy z nieukrywanym podziwem, ponieważ pomysłowość i staranność Juleczki była dla nas wspaniałym zaskoczeniem. Zapraszamy do obejrzenia tych prac.

Czytaj dalej…

Nasza Rocznica – 12.10.2013

Rocznica 2 – jesteśmy bardzo szczęśliwi, a miłość jest dla nas najważniejsza. Nie ma nic wartościowszego od wzajemnego zrozumienia i szacunku, i chcemy, żeby tak było zawsze. To tyle…. bo tort, balony, szampan i liczne atrakcje w tym dniu też były, ale one choć niezwykle miłe, są jedynie dostrzegalną namiastką naszej radości, której ogrom jest w naszych sercach.

Czytaj dalej…

Wiersz Marlenki – 07.10.2013

Marlenka zaskoczyła nas wierszem o jesieni i nie tylko nas, ale też Panią w szkole, która bardzo pochwaliła Marlenkę  i stwierdziła, że gdyby w szkole były 7 postawiłaby za wiersz Marlence właśnie siódemkę. Troszkę jednak z niedowierzaniem pytała, czy aby na pewno Marlenka napisała wiersz samodzielnie. My wierzymy, że geny poetyckie ma po dziadku Olku, który piękne wiersze pisał… więc czekamy na kolejne wierszyki.

Czytaj dalej…

Szafy wnękowe – 30.09.2013

Wrzesień i październik tego roku wykorzystaliśmy na usprawnienie życia w naszym domku. Wciąż „cierpieliśmy” z niedostatku miejsca do przechowywania rzeczy, więc postanowiliśmy zrobić garderoby. Paweł wykorzystał swoje zdolności konstrukcyjno-manualne i oto w naszym domku powstały cztery szafy przesuwne. Pierwsza wielka szafa na 3,5m w pokoju gościnnym, druga na stryszku (przerobiona ze starej białej szafy tarnogórskiej), następna w wiatrołapie, w której można się przejrzeć oraz w pokoju u Marlenki. Cały materiał …

Czytaj dalej…

Recital Edyty Geppert – 30.09.2013

Pani Edyta Geppert jest jednym z wykonawców, której głos i repertuar bardzo sobie cenimy. Kilka utworów bezskutecznie staram się nauczyć i zaśpiewać sama, ale nadal jeszcze wiele brakuje do wzoru. Ogromnym zaskoczeniem było dla nas, że Pani Geppert nadal koncertuje, a w dodatku również planuje występ w naszym mieście. Nie mogliśmy zaprzepaścić takiej okazji…. Koncert nas nie zawiódł i wróciliśmy do domu w artystycznym nastroju. Zaśpiewała wspaniale wiele swoich hitów, …

Czytaj dalej…

Biwak zuchowy Marlenki – 13.09.2013

Marelnka uczestniczy w kolejnym trzydniowym biwaku zuchowym, tym razem w pobliskiej miejscowości. Przyjeżdża zadowolona, choć raczej nie wypoczęta. Spanie na podłodze nie należy do przyjemności, ale „można przeżyć” – jak mówi. Zuchy uczestniczą w wielu grach zespołowych i zdobywają wiele nowych umiejętności. Uczą się współpracy w grupie, więc dla naszej indywidualistki to dobra szkoła. Ze łzami w oczach spogląda się na Marlenkę i inne małe dzielne dziewczynki w szyku zuchowym, …

Czytaj dalej…

Norwegia – 3 dzień (Preikestolen) – 23.08.2013

Tym razem poranne krzątanie zajęło nam zaledwie 1,5 godziny. Ranek na kampingu w Steine też był sympatyczny. Nikt na kamping w nocy nie dojechał, nadal byliśmy sami i to nam bardzo odpowiadało. Nasz sprzęt kempingowy bardzo dobrze się spisywał. Mieliśmy kuchenkę, na której podgrzewaliśmy sobie szybko jedzenie przywiezione z Polski. Dokupywaliśmy jedynie chleb, pomidory i soki. Ceny norweskie to ceny polskie razy 4.

Na ostatni dzień zaplanowaliśmy zdobycie Preikestolen. Jest …

Czytaj dalej…

Norwegia – 2 dzień (Kjeasen – Dolina Buer) – 22.08.2013

Rankiem drugiego dnia obudziło nas już wysoko słońce i szum pobliskiej rzeki. Poczuliśmy krystalicznie czyste powietrze pełne porannej rosy. Pogoda zapowiadała się niesamowita, niebo bezchmurne, ciepło, więc plany na ten dzień były ambitne. Krzątanie, składanie namiotu, śniadanie, trwało w sumie dwie godziny, jednak ten poranny relaks też był dla nas potrzebny. Wokół otaczały nas wysokie góry, w oddali było widać fjord i w tych okolicznościach z ogromną przyjemnością przedłużaliśmy sobie …

Czytaj dalej…

Norwegia – 1 dzień (Arendal – Eidfjord) – 21.08.2013

Pomysł naszej wycieczki do Norwegii zrodził się podczas wizyty Tomka (kuzyna Pawła), który mieszka tam na stałe. Tomek zaproponował nam przyjazd i pomoc w zorganizowaniu wycieczki. Odebrał nas z lotniska w Oslo i, co najważniejsze, pożyczył samochód oraz wiele innych rzeczy niezbędnych do biwakowania. Jesteśmy Tomkowi ogromnie wdzięczni, ponieważ dzięki niemu mogliśmy spędzić kilka wspaniałych dni w Norwegii i zobaczyć wiele ciekawych miejsc.A oto jak zaczęła się nasza wyprawa…

Z …

Czytaj dalej…

Turniej Trzech Boisk – 1. miejsce Monisi! – 03.08.2013

Na pomysł z moim udziałem w turnieju tenisowym wpadł Pawełek po pierwszej w tym roku grze na korcie. Spontaniczne pomysły są często bardzo udane, więc na tydzień przed turniejem zgodziłam się na udział w zawodach.  W końcu chodzi o fajne spędzenie czasu w weekend, dobrą zabawę i zachęcenie dziewczyn do tenisa. Mój poziom gry jest początkujący, więc o większych osiągnięciach nie było mowy. Zgłosiłam się do grupy początkującej  i… pomysł …

Czytaj dalej…

Park linowy w Ochli – 23.07.2013

Już w zeszłym roku marzeniem Marlenki i Julii było przejście trasy w Parku Linowym w Ochli. Niestety wiek i wzrost dziewczyn nie pozwalał na skorzystanie z tej atrakcji. Park, ze względu stopień trudności, przeznaczony jest dla dzieci starszych i dorosłych. Jest on zawieszony na około 4 metrach ponad ziemią. Osoba przypina się do lin zabezpieczających przy każdej kolejnej przeszkodzie. Tor pokonuje samodzielnie, choć obok czuwa również  instruktor, który poucza, w …

Czytaj dalej…

Plitvickie Jeziora – wracamy z Chorwacji – 20-21.07.2013

Niestety nasze wakacje na Korculi dobiegały końca. Wyjazd zaplanowaliśmy w piątek, trasą, która częściowo pokrywała się z trasą dojazdową. Wracaliśmy przez Vela Luka na Korculi promem do Split-u. Tam też niestety musieliśmy już się rozdzielić. Siostra z rodzinką i dziadkami planowali nocleg pod Zagrzebiem, tak by w sobotę dotrzeć już do domu, natomiast my postanowiliśmy zwiedzić w drodze powrotnej park przyrodniczy Plitvickie Jeziora. Wieczorem dotarliśmy do Korenicy (miejscowość położona 17km …

Czytaj dalej…