• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Norwegia – 3 dzień (Preikestolen) – 23.08.2013

Tym razem poranne krzątanie zajęło nam zaledwie 1,5 godziny. Ranek na kampingu w Steine też był sympatyczny. Nikt na kamping w nocy nie dojechał, nadal byliśmy sami i to nam bardzo odpowiadało. Nasz sprzęt kempingowy bardzo dobrze się spisywał. Mieliśmy kuchenkę, na której podgrzewaliśmy sobie szybko jedzenie przywiezione z Polski. Dokupywaliśmy jedynie chleb, pomidory i soki. Ceny norweskie to ceny polskie razy 4.

Na ostatni dzień zaplanowaliśmy zdobycie Preikestolen. Jest …

Czytaj dalej…

Norwegia – 2 dzień (Kjeasen – Dolina Buer) – 22.08.2013

Rankiem drugiego dnia obudziło nas już wysoko słońce i szum pobliskiej rzeki. Poczuliśmy krystalicznie czyste powietrze pełne porannej rosy. Pogoda zapowiadała się niesamowita, niebo bezchmurne, ciepło, więc plany na ten dzień były ambitne. Krzątanie, składanie namiotu, śniadanie, trwało w sumie dwie godziny, jednak ten poranny relaks też był dla nas potrzebny. Wokół otaczały nas wysokie góry, w oddali było widać fjord i w tych okolicznościach z ogromną przyjemnością przedłużaliśmy sobie …

Czytaj dalej…

Norwegia – 1 dzień (Arendal – Eidfjord) – 21.08.2013

Pomysł naszej wycieczki do Norwegii zrodził się podczas wizyty Tomka (kuzyna Pawła), który mieszka tam na stałe. Tomek zaproponował nam przyjazd i pomoc w zorganizowaniu wycieczki. Odebrał nas z lotniska w Oslo i, co najważniejsze, pożyczył samochód oraz wiele innych rzeczy niezbędnych do biwakowania. Jesteśmy Tomkowi ogromnie wdzięczni, ponieważ dzięki niemu mogliśmy spędzić kilka wspaniałych dni w Norwegii i zobaczyć wiele ciekawych miejsc.A oto jak zaczęła się nasza wyprawa…

Z …

Czytaj dalej…

Turniej Trzech Boisk – 1. miejsce Monisi! – 03.08.2013

Na pomysł z moim udziałem w turnieju tenisowym wpadł Pawełek po pierwszej w tym roku grze na korcie. Spontaniczne pomysły są często bardzo udane, więc na tydzień przed turniejem zgodziłam się na udział w zawodach.  W końcu chodzi o fajne spędzenie czasu w weekend, dobrą zabawę i zachęcenie dziewczyn do tenisa. Mój poziom gry jest początkujący, więc o większych osiągnięciach nie było mowy. Zgłosiłam się do grupy początkującej  i… pomysł …

Czytaj dalej…