Rodzinne sadzenie drzewek – 28.09.2014
Być może kiedyś za naście lat, niedaleko naszego domu urosną leszczyny, czy też orzech włoski, z których to drzew będziemy mogli zrywać pierwsze orzechy. Być może będziemy podziwiać nasz dąb, czy czerwony klon jesienią mieniący się kolorami liści. Tak to Marlenka pewnego pięknego jesiennego dnia zaprowadziła nas na swoją ulubioną polanę niedaleko domu i tam właśnie postanowiliśmy posadzić sadzonki dziadka Olka. Kiedy Marlenka z Tatą zajęli się sadzeniem, Julia wypatrywała …















