• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Zawody rowerkowe Nowa Sól – 02.09.2016

Dzisiaj Julia broni tytułu mistrzowskiego z zeszłego roku w zawodach rowerowych dla dzieci organizowanych przez Kaczmarek Electric , kiedy to w pięknym stylu i z dużą przewagą pierwsza przyjechała na metę. Dzisiaj jednak trasa jest dużo dłuższa i przebiegająca wokół jeziorka na terenie Parku Krasnala. Również sposób wyłonienia zwycięzcy jest inny. Zawodnicy zostali podzieleni na grupy i odbyły się wstępne eliminacje. Trójka pierwszych zawodniczek weszła do finału. Julia ustawiła się w pierwszej grupie i od razu rozpoczęła bardzo mocnym tempem. Zostawiła większość dziewczynek z tyłu i tylko jedna dziewczynka próbowała Julię dogonić. Udało się jednak utrzymać pierwsze miejsce i w dobrym humorze Julia czekała na finał. Zawodniczki ustawiły się w jednym szeregu, ale odległości między nimi były różne. Na nieszczęście dziewczynka obok podczas startu zahaczyła kierownicą o rower Julii i przewróciła się wybijając z rytmu i hamując naszą Julię. Cały wyścig Julia próbowała dogonić dziewczynki, które nie miały kolizji. Niestety przez ten nieszczęśliwy start, już na początku była ostatnia i musiała pozostałe doganiać. Udało się wyprzedzić trójkę zawodniczek. Zaczęła się walka o trzecie miejsce. Niestety dziewczynka przed Julią nie grała fair i zajeżdżała drogę, w rezultacie minięcie jej groziło wywrotką. Na takie ryzyko Julia sobie nie pozwoliła i niestety przegrała walkę o trzecie miejsce. Dla nas jednak pozostaje faktycznym zwycięzcą, ponieważ tylko pech spowodował, że tytułu mistrzowskiego nie obroniła. Duch i serce do walki było wielkie. Nogi piekły, brakowało tchu, ale nadrabiała kolejne metry. Na tak krótkim dystansie jednak nie zdołała odrobić straty. Przyjechała na czwartym miejscu poza podium i początkowo łezka zakręciła się w oku, ale tylko na chwileczkę. Widziała w naszych oczach prawdziwy podziw dla jej walecznej postawy i sama zrozumiała, że czasami nawet najlepszy zawodnik przegrywa.

„Fajnie było na zawodach, polecam. Dlatego, że miałam dwa medale i w drugim nie wygrałam, ale chociaż miałam 4 miejsce i tak się cieszę, że 4 miejsce, dobre miejsce. Na następny rok nie chcę jechać bo będę musiała jechać z grupą dziewczyn od 10 do 12 lat.  Wiem, że nie wygram, ale nie oto chodzi, ponieważ  nie chcę  zahaczyć o kogoś innego kierownicą, bo  nie patrzy gdzie jedzie. Ale za dwa lata pojadę. Będę miała większe szanse. Zamiast w Nowej Soli  pojadę na inne zawody, na przykład na Wertepy. Na Wertepach miałam 2 miejsce (22.10.2016r). Byłam w kategorii od 4 do 10 lat.  Fajnie było na zawodach,  polecam. Dużo osób mi kibicowało, a ja im.”

Dodaj komentarz