• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Wyścig MTB w Żarach – 14.05.2017

Dzisiaj wyścig w Żarach z cyklu Kaczmarek Electric. Trasa niedługa, ale przewyższeń około 300m.

Nie znaliśmy wcześniej trasy, ale postanowiliśmy jednak spróbować swoich sił w poważniejszym kolarstwie górskim czyli MTB. Na starcie było pewnie około 700 osób. Startowaliśmy oboje z Pawłem z jednego ostatniego 6 sektora. Paweł już po kilkunastu sekundach zniknął mi z oczu, pruł z czołówką goniąc poprzedni sektor. Ja również szybko, ale jednak z pewną rezerwą wystartowałam niedaleko po nim. Kątem oka zobaczyłam dwie dziewczyny wyprzedzające mnie i od razu ruszyłam w pogoń. I tak było całą trasę. Zmęczenie dawało we znaki głównie na podjazdach. Dwa lub trzy wzniesienia były do pokonania na nogach pchając rower. Takie przeszkody w 6 sektorze nas spowalniały. Tłum ludzi, którzy nie byli w stanie podjechać przeszkód schodził z roweru i wstrzymywał tempo pozostałych osób, zmuszając ich również do wędrówki. Trasa była jak się okazało później niebezpieczna. Wiele osób uległo wypadkom, wywrotkom itp. Na szczęście nas te „niespodzianki” ominęły. Ten wyścig pokazał, że Paweł jest silny i wskoczył do wyższego sektora czyli 3. Moje 7 miejsce w kategorii było dla mnie też sukcesem. Wiedziałam przed startem, że będzie ciężko o podium.  Okazuje się, że to właśnie 40-tki przyjeżdżają w czołówce :-)  Cieszę się, że nabrałam większej odwagi do jazdy wyścigów bez Pawła. W zeszłym roku wiele maratonów musieliśmy jeździć wspólnie z racji moich obaw. Z takim optymizmem czekamy na wyścig w Zielonej Górze.

Relacja TV:

Dodaj komentarz