Jak co roku we wrześniu Stowarzyszenie Alpejczyk organizuje imprezę rowerową dla amatorów kolarstwa z branży gazowniczej. Tym razem pod Warszawą, a konkretnie w okolicach zalewu Zegrzeńskiego w ośrodku Geovity w Jadwisinie.
W pierwszym dniu pobytu w wolnym tempie przejechaliśmy w sumie około 72km. Trasa wiodła głównie leśnymi ścieżkami i każdy bez problemu mógł ja pokonać.
W drugim dniu organizowane są Mistrzostwa Polski Branży Gazowniczej w Rowerach Terenowych. Wśród kobiet miałam tak naprawdę jedną zawodniczkę do pokonania. Nie udało się ostatecznie, ale rywalizacja była zacięta i minęłam metę 5 sekund za faworytką. Był asfalt, szutry, piaski i kamienie. Dwa fajne podjazdy i sekcja techniczna w lesie. Krótko lecz treściwie.
Po zawodach rowerowych rozpoczęły się Mistrzostwa w Biegach Przełajowych. Tutaj już nie miałam konkurentki i przybiegłam jako pierwsza.
Zawsze organizatorzy stwarzają niesamowitą przyjazną atmosferę bardziej w formie zabawy niż poważnej rywalizacji, więc i my w ten samo sposób podchodzimy. Oczywiście każdy daje z siebie jak najwięcej, ale pucharki są przydzielane niemal każdemu. Nagrody za osiągnięcie podium zawsze są bardzo wartościowe i tym razem tak było.
















