Po raz siódmy w Zielonej Górze, a my po raz trzeci rodzinnie uczestniczymy w charytatywnym biegu Jeża. Biegacze i społecznicy organizują go wspólnie ze stowarzyszeniem Inicjatywa dla Zwierząt, które zarządza schroniskiem dla bezdomnych zwierząt. Wpisowe przeznaczane jest na ich opiekę. Dodatkowo uczestnicy biegu i kibice przynoszą ze sobą karmy, koce, smycze, obroże itd. Dzisiaj 300 dorosłych i 200 dzieci zmierzyło się w biegu na różnych dystansach. Julia miała do pokonania jedną pętlę dookoła parku Tysiąclecia, czyli 1,4km. Biegła w grupie wiekowej 12-15 lat z chłopakami i dziewczynami, radząc sobie wyśmienicie. My natomiast mieliśmy sprintem przebiec 2,8km. I choć nie liczy się tutaj wynik, każdy w miarę swoich możliwości i wytrenowania stara się biec jak najlepiej.
Czasy:
- Julii (dystans 1,4km)- 7 min 33 sek. tj 5:20 minut/km
- Moniki (dystans 2,8km) -15 min 4 sek. tj. 5:24minut/km
- Paweł (dystans 2,8km) -11 min 52 sek. tj. 4:02 minut/km

































