Wyścig kolarski MTB u siebie na podwórku, czyli Wilcza w Czerwieńsku w ramach X GRAND PRIX WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO MTB AMATORÓW.
Po pierwszym wyścigu MTB w Sulęcinie w ramach Grand Prix Lubuskiego zajmujemy oboje rewelacyjne 2 i 3 miejsce open wśród kobiet i mężczyzn.
Zawody odbywają się pół godziny drogi od naszego domu. Okolice znamy, więc liczymy że trasa też będzie identyczna jak w 2018r. Do tego pogoda zapowiada się słoneczna. Mamy energię, by dzisiaj powalczyć.
Dziewczyn jak na lekarstwo, za to najlepsze amatorki MTB, dlatego nie myślę o pozycji, ale dobrej jeździe. Pierwsze okrążenie pokonane wyśmienicie. Niestety na drugim skręciłam w niewłaściwą ścieżkę i straciłam minutę. To zaważyło, że dotarłam na miejscu czwartym, podczas gdy trzecie było w zasięgu ręki. Trudno w tak wielkim zmęczeniu koncentracja nie może być nawet na sekundę wyłączona. W tym wyścigu praktycznie od drugiego okrążenia cały wyścig jechałam sama. Satysfakcję jednak mam ogromną ponieważ zbliżyłam się z czasem do bardzo dobrych zawodniczek zresztą dużo młodszych ode mnie. Forma jest najlepsza w karierze J
Paweł też jest w rewelacyjnej formie. Kończy wyścig na trzecim miejscu w kategorii wiekowej przed wieloma rewelacyjnymi kolarzami. Przed nim na mecie tylko sami byli zawodnicy i kolarze, spędzający trzy razy więcej czasu na treningach od Pawła.
Jesteśmy z siebie dumni. Ten wyścig dobrze wróży przed naszym Crossduathlonem w Drzonkowie, który w tym roku przecież jest dla nas priorytetem.













