Już w zeszłym roku marzeniem Marlenki i Julii było przejście trasy w Parku Linowym w Ochli. Niestety wiek i wzrost dziewczyn nie pozwalał na skorzystanie z tej atrakcji. Park, ze względu stopień trudności, przeznaczony jest dla dzieci starszych i dorosłych. Jest on zawieszony na około 4 metrach ponad ziemią. Osoba przypina się do lin zabezpieczających przy każdej kolejnej przeszkodzie. Tor pokonuje samodzielnie, choć obok czuwa również instruktor, który poucza, w jaki sposób przebyć kolejną przeszkodę. W tym roku Marlenka w końcu „dorosła do parku” i sprawnie, bez problemu, super odważnie pokonała trasę. Juleczka natomiast z dołu pilnie obserwowała, razem z nami, siostrę, podpatrując jej poczynania. Marlenka również zdecydowała się na jazdę „trolką” przez jeziorko na wysokości kilku metrów ponad jego poziomem na odległość około 60m. My z Pawłem jakoś jeszcze nie odważyliśmy się na przejażdżkę trolką, choć wszyscy gorąco nas do tego zachęcali. W rezultacie Marlenka okazała się najodważniejsza z naszej rodzinki. :)
Na ostatnim zdjęciu w galerii, dziewczyny śpiewają „Fantazję” Fasolek oraz 'Koko koko euro spoko” podczas dziecięcego karaoke zorganizowanego w Ochli podczas imprezy dla dzieci.


































































