Juleczka śpiewa dwie nowe piosenki.
„Kukułeczka”
„Święta Wielkanocne”
Dzisiejszy dzień był dla nas wszystkich bardzo ważny, ponieważ Marlenka, po rocznej nauce gry na fortepianie w Szkole Muzycznej, miała zaprezentować się w trzech utworach. Niestety swoboda grania w domu, to jednak nie to samo, co samodzielny występ przy kilkudziesięcioosobowej widowni, w auli Szkoły Muzycznej. Marlenka troszkę się niepotrzebnie zestresowała i niestety nie wszystko poszło tak, jak by się chciało. Wszystkim nam było bardzo przykro, szczególnie Marlence. Wierzymy jednak, że następnym razem …
Juleczka bez tremy i z uśmiechem wystąpiła w czteroosobowej grupie „Dźwiękoludków” w Filharmonii Zielonogórskiej na zakończeniu roku szkolnego w Szkole Muzycznej Yamaha. Na początku wspólnie zaśpiewali, a później zagrali na keyboardach króciutki utworek pt. „Kukułka”. Dla Juleczki była to dobra zabawa. Dumna z siebie, cieszyła się, że zagrała na dwie ręce. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Ostatnio pracowaliśmy przy drewutni i w ogrodzie, a wieczorami koncentrowaliśmy się na EURO 2012, więc w niedzielę przyszedł zasłużony odpoczynek i chęć zmiany otoczenia. Spacer nad staw był takim przyjemnym oddechem od codziennych spraw; zapach i soczysta zieleń lasu, słoneczko przebijające się przez chmurki, a nade wszystko nasze uśmiechy i radość dziewczynek :) Te z pozoru proste chwile uczyniły nas szczęśliwymi :) Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Zimą powstało prowizoryczne zadaszenie dla drewna kominkowego i wydawało się, że przetrwa ono przynajmniej rok. Jednak to co było dobre szarą zimą, nie pasowało do kolorowego wiosennego ogródka. Poza tym część drewna nie mieściła się już pod dachem. Postanowiliśmy więc zrobić nową drewutnię, ze zintegrowanym kompostownikiem. :) Najpierw powstał dokładny, trójwymiarowy projekt, dzięki któremu mogliśmy ocenić ilość potrzebnego materiału, a także wygląd i proporcje drewutni, zanim jeszcze został wbity pierwszy …
Już za niedługo rozpocznie się pierwszy mecz mistrzostw Polska : Grecja. Z niecierpliwością czekamy na wielkie emocje i kibicujemy Naszym, i oto jak się pozytywnie nastawiamy; prezentujemy hymn mistrzostw EURO 2012 w wykonaniu Marlenki i Juleczki. Dodaliśmy też kilka zdjęć naszych najmłodszych kibiców.
Zapraszamy też do naszej Rodzinnej Zabawy w typowanie wyników meczów. Aby zobaczyć aktualne typowania wystarczy kliknąć na znaczek EURO 2012 z prawej strony.
Dziewczynki dzisiaj jednogłośnie stwierdziły, że są to najlepsze naleśniki, jakie kiedykolwiek jadły, a Pan Paweł jest mistrzem w robieniu naleśników. Marlenka zaproponowała uwiecznienie naleśników na zdjęciach :) Wkrótce autorski przepis Pawła na naleśniki zostanie umieszczony na naszej stronce:). Podobno zawsze wychodzą ;)
Po odwiedzinach u Rodziców, w drodze do domu, udaliśmy się do Mosznej aby zobaczyć jeden z najbardziej znanych obiektów zabytkowych na ziemi opolskiej – zamek śląskiego rodu Tiele-Wincklerów, potentatów przemysłowych, od 1866 do 1945 roku. Zamek ten ze swoimi 99 wieżami i wieżyczkami zrobił na nas duże wrażenie, ale naszym głównym celem był park gdzie mogliśmy zobaczyć rzadko spotykane skupiska przepięknych, kwitnących właśnie, rododendronów. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Ten weekend spędziliśmy na Śląsku u Rodziców Moniki. W niedzielę odwiedziliśmy ich ogródek – oczko w głowie Taty; miejsce spokoju i wytchnienia, choć wymagające dużego zaangażowania i pracy. Jakże tam było zielono…, a przecież to dopiero początek wiosny! Piwonie, bratki, lilie, malutkie skalne kwiatki już zakwitły. Później zakwitną róże, hortensje, wyhodowane z własnych nasion aksamitki, żeniszki, astry i inne kwiaty. Dzięki Rodzicom będziemy mieć namiastkę ich ogrodu u siebie, także …
Zapowiadała się piękna niedziela więc postanowiliśmy udać się w jakieś ciekawe miejsce. Wybór padł na ogród zoologiczny w niemieckim Cottbus. Wybór nieprzypadkowy, ponieważ Paweł miał do zrobienia kilka zdjęć w jednej z przygranicznych miejscowości, leżących po drodze do Cottbus.
Wycieczka udała się znakomicie. ZOO okazało się bardzo przyjazne dla zwiedzających. To był wspaniały wypoczynek i oderwanie od codziennych spraw. Pięknie było spoglądać na uśmiechnięte buzie dziewczynek, podziwiających coraz to nowe, …
W pogodny, pierwszomajowy wieczór, Paweł odkurzył swojego zdalnie sterowanego Quadrocoptera i tak powstało kilka ujęć naszego osiedla widzianego z lotu ptaka. Ten wpis pojawia się ze sporym opóźnieniem. Dzisiaj, tam gdzie na zdjęciach wokół domku widać piasek, zieleni się już trawka. :) Zapraszamy do oglądania. Życzymy miłych wrażeń. :)
Pod koniec marca powiesiliśmy na brzózce budkę dla ptaszków, w nadziei, że jakaś ptasia rodzinką się nią zainteresuje. Po jakimś czasie zauważyliśmy sikorki modre, które coraz odważniej zaczęły się zbliżać do budki. Wreszcie się przekonały i ostatecznie wprowadziły. Mogliśmy obserwować jak znoszą tam różne źdźbła, piórka itp., potrzebne do budowy gniazdka. W tej chwili modraszki zadomowiły się już na dobre i prawdopodobnie wkrótce usłyszymy piskliwy głosik wciąż głodnych maluszków. …
Dzisiaj przygotowaliśmy dla dziewczynek dwa proste, ale jednocześnie efektowne doświadczenia. Pierwsze polegało na nagłej zmianie koloru „wody”. Drugie doświadczenie to był prawdziwy hit. Ostatnio dużą popularnością wśród dzieci cieszą się tzw. „gluty” więc postanowiliśmy zrobić własnego. Wystarczy trochę mąki ziemniaczanej i wody, a efekt… zobaczcie sami. :)
Dzisiaj po obiedzie pojechaliśmy nad rzekę Odrę aby pospacerować po okolicznych terenach. Pogoda była latawcowa więc nie mogło zabraknąć tego elementu. Dziewczynki miały wielką frajdę. Widzieliśmy też żurawie dumnie spacerujące po polu oraz zające. Jednego udało się nawet Monice sfotografować (zaznaczony na zdjęciu strzałką). Wróciliśmy uradowani :) i dotlenieni. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Ponieważ Juleczka i Marlenka przejawiają często w domu sportowe zacięcie, dzisiaj zorganizowaliśmy dla nich kilka konkurencji na „otwartym stadionie”: skok w dal, bieg sprinterski, skok wzwyż oraz konkurencję nieolimpijską czyli przejście pod poprzeczką. Sekretarzem zawodów była Monika, a głównym sędzią Paweł. Dziewczynki niesłychanie ambitnie walczyły o każdy centymetr i ułamek sekundy. Po zmaganiach sportowych przyszła pora na ceremonię dekoracji i wręczenie nagród zawodniczkom. :) Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego …
Juleczka śpiewa dwie nowe piosenki.
„Kukułeczka”
„Święta Wielkanocne”
Na przydomowej brzozie często siadywały ptaszki, głównie sikorki bogatki, zwracając naszą uwagę swoim popiskiwaniem. W pewnym momencie padł pomysł – budujemy budkę! Akcja musiała być szybka ponieważ ptaszki lada chwila będą szukały miejsca na budowę gniazdka. Deseczka zakupiona w pobliskim tartaku, trochę narzędzi i lekko zmodyfikowany projekt znaleziony w internecie przerodził się w ciągu godziny w całkiem ładny domek. Budka wisi już na brzózce, a my mamy nadzieję, że jakaś …
Dopełnieniem niedzieli pełnej wrażeń był pokaz mody zaprezentowany przez Juleczkę i Marlenkę. Wiedzieliśmy, że dziewczynki od jakiegoś czasu przygotowywały się do pokazu, ale efekt końcowy był dla nas bardzo radosnym zaskoczeniem. Wzdłuż „wybiegu” był rozwieszony parawan. Za parawanem przebieralnia i sprzęt audio (do każdego wyjścia był przewidziany inny podkład muzyczny!). Trudno to opisać. Oglądaliśmy pokaz z zachwytem i szeroko otwartymi oczami. Wielka szkoda, że nie mieliśmy akurat kamery.