Dziewczyny dzisiaj wzięły udział w charytatywnym Biegu Dobrych Mikołajów na rzecz dzieci chorych. Miały do pokonania 1km ścieżkami leśnymi przy stawie na Dzikiej Ochli, czyli zaledwie kilka kroków od naszego domu. Julia i Marlenka były w tej samej grupie wiekowej, więc biegły razem. Tyle, że Julia ustawiła się w pierwszym rzędzie, a Marlenka w ostatnim. Obie miały stroje mikołajkowe, choć Marlenka ostatecznie tak zmarzła przed biegiem, że nie odważyła się zdjąć kurtki. Po biegu zaraz wróciliśmy do domu rozgrzać zmarznięte ręce.






















































