• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Pobyt w hotelu Nickelodeon – 16-20.07.2014

Do hotelu Nickelodeon Suites  Resort w Orlando na Florydzie przyjechaliśmy z Dunwoody dwoma samochodami. Jeden prowadziła Ania, a drugim jechał Paweł. Dawid z Łukaszkiem dolecieli do nas wieczorem. Hotel od razu spodobał się dziewczynkom, a i nas zaskoczył niesamowicie. Tyle basenów, zjeżdżalni, jakuzzi w jednym miejscu, bardzo bezpieczne i idealne miejsce dla dzieci. My też znaleźliśmy tutaj swoje przyjemności. Można było się ochłodzić w wodzie lub ogrzać w jakuzzi, wypić …

Czytaj dalej…

Disney’s Hollywood Studios – Orlando – 18.07.2014

Disney’s Hollywood Studios to miejsce niezapomniane dla każdego, nie tylko dla dzieci, które spotykają tutaj ożywione postacie z najpopularniejszych filmów i czują się jak na wielkim placu zabaw, ale też dla nas dorosłych. W końcu każdy z nas pomimo upływającego wieku nosi nadal w sobie cząstkę dziecka i dlatego tak chętnie zostajemy wchłonięci przez magię rozrywki, efektów specjalnych, trików, rollerkosterów, barwnych parad czy fajerwerków. A co nam najbardziej się podobało …

Czytaj dalej…

Disneyland Orladno – 17.07.2014

Pierwszy dzień na Florydzie w Orlando zaczynamy największą atrakcją – Disneyland – Magic Kingdom. Dojeżdżamy do Disneylandu autobusem, a potem przez jezioro przewozi nas prom. Już z daleka widzimy słynny znany zamek z „czołówki” Disneya. Od rana jest bardzo upalnie, a wokół pełno ludzi. Już od początku wiemy, że nie będziemy w stanie wszystkiego zobaczyć, więc nastawiamy się jedynie na największe atrakcje.

W pierwszej kolejności witamy się z Myszką Miki. …

Czytaj dalej…

Norwegia – 3 dzień (Preikestolen) – 23.08.2013

Tym razem poranne krzątanie zajęło nam zaledwie 1,5 godziny. Ranek na kampingu w Steine też był sympatyczny. Nikt na kamping w nocy nie dojechał, nadal byliśmy sami i to nam bardzo odpowiadało. Nasz sprzęt kempingowy bardzo dobrze się spisywał. Mieliśmy kuchenkę, na której podgrzewaliśmy sobie szybko jedzenie przywiezione z Polski. Dokupywaliśmy jedynie chleb, pomidory i soki. Ceny norweskie to ceny polskie razy 4.

Na ostatni dzień zaplanowaliśmy zdobycie Preikestolen. Jest …

Czytaj dalej…

Norwegia – 2 dzień (Kjeasen – Dolina Buer) – 22.08.2013

Rankiem drugiego dnia obudziło nas już wysoko słońce i szum pobliskiej rzeki. Poczuliśmy krystalicznie czyste powietrze pełne porannej rosy. Pogoda zapowiadała się niesamowita, niebo bezchmurne, ciepło, więc plany na ten dzień były ambitne. Krzątanie, składanie namiotu, śniadanie, trwało w sumie dwie godziny, jednak ten poranny relaks też był dla nas potrzebny. Wokół otaczały nas wysokie góry, w oddali było widać fjord i w tych okolicznościach z ogromną przyjemnością przedłużaliśmy sobie …

Czytaj dalej…

Norwegia – 1 dzień (Arendal – Eidfjord) – 21.08.2013

Pomysł naszej wycieczki do Norwegii zrodził się podczas wizyty Tomka (kuzyna Pawła), który mieszka tam na stałe. Tomek zaproponował nam przyjazd i pomoc w zorganizowaniu wycieczki. Odebrał nas z lotniska w Oslo i, co najważniejsze, pożyczył samochód oraz wiele innych rzeczy niezbędnych do biwakowania. Jesteśmy Tomkowi ogromnie wdzięczni, ponieważ dzięki niemu mogliśmy spędzić kilka wspaniałych dni w Norwegii i zobaczyć wiele ciekawych miejsc.A oto jak zaczęła się nasza wyprawa…

Z …

Czytaj dalej…

Plitvickie Jeziora – wracamy z Chorwacji – 20-21.07.2013

Niestety nasze wakacje na Korculi dobiegały końca. Wyjazd zaplanowaliśmy w piątek, trasą, która częściowo pokrywała się z trasą dojazdową. Wracaliśmy przez Vela Luka na Korculi promem do Split-u. Tam też niestety musieliśmy już się rozdzielić. Siostra z rodzinką i dziadkami planowali nocleg pod Zagrzebiem, tak by w sobotę dotrzeć już do domu, natomiast my postanowiliśmy zwiedzić w drodze powrotnej park przyrodniczy Plitvickie Jeziora. Wieczorem dotarliśmy do Korenicy (miejscowość położona 17km …

Czytaj dalej…

Na wyspie Korcula – Chorwacja – 13-19.07.2013

Korcula jest jedną z wielu wysp w Chorwacji. Ze względu na jej położenie (południowa Dalmacja), rzadko odwiedzaną przez tłumy turystów. Na wyspę można dostać się promem, nie tylko ze Splitu, ale również np. z Orebic. My wybraliśmy drogę najkrótszą, czyli najkrócej samochodem, zmęczeni już ponad 1000km trasą.

Na wyspie panuje klimat śródziemnomorski. Latem temperatura jest niemal stała około 27*C. Jak dla nas było upalnie, choć jak się okazało po powrocie, …

Czytaj dalej…

Podróż do Chorwacji – 10-12.07.2013

Pomysł z wyjazdem do Chorwacji urodził się w marcu, w trakcie planowania przyjazdu wakacyjnego siostry z rodzinką do Polski. Wielokrotnie wizyty te kończyły się na odwiedzinach rodziny, a czasu na wspólne przebywanie było bardzo mało, stąd pomysł do wspólnego wyjazdu z rodzicami szybko został zaakceptowany. Ania zaproponowała miejsce na chorwackiej wyspie Korcula. Początkowo przerażała nas odległość do przebycia, ponieważ o samolocie nie było mowy. W ostatecznej wersji mieliśmy jechać dwoma …

Czytaj dalej…

Atrakcje w Drzonkowie – 13.06.2013

Na plac zabaw dla dzieci warto pojechać do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Przy okazji można obejrzeć trening jazdy konnej, pospacerować, czy po prostu pościgać się na przylegających do ośrodka łąkach. Przestrzeni do zabaw jest dużo, więc razem z kuzynką Zosią postanowiliśmy odwiedzić plac zabaw i troszkę nacieszyć widokiem koników, bo niestety ze względu na okres wakacyjny jazd dla dzieci nie było.

Czytaj dalej…

Zdobywanie Świętej Góry – 24.01.2013

Zdobywanie góry okazało się dla dziewczyn dosyć wyczerpującym spacerem, choć nie tak trudnym jak się obawialiśmy przed wyjściem na szlak. Duża różnica wzniesień i śnieg po łydki nie zniechęciły jednak Marlenki i Juleczki do dotarcia na sam szczyt i wbicia wcześniej przygotowanych w domku chorągiewek. Podziwialiśmy jak pięknie były ośnieżone drzewa, tworząc scenerię jak z „Królowej Śniegu”. Mijaliśmy ruiny kapliczek, zaglądając do środka. Ten długi spacer w góry pozwolił nam …

Czytaj dalej…

Ferie w Lubawce c.d. – Zacler i Mlade Buky 23,25.01.2013

Kolejne dni w Lubawce upływały pod znakiem atrakcji. Z powodu braku wystarczającej ilości śniegu w Lubawce, codziennie po śniadanku jeździliśmy do Czech na stok w miejscowości Zacler. Natomiast w piątek, dzień przed wyjazdem, pojechaliśmy do poważniejszego „kurortu” Mlade Buky. Tam w końcu przemogłem się i spróbowałem jazdy na nartach. Monisia z Marlenką szusowały po głównym stoku, a ja zaliczałem kolejne wywrotki na niemal płaskim odcinku. :) Juleczka, która …

Czytaj dalej…

Ferie w Lubawce – Atrakcje w Zacler – 21-22.01.2013

Po raz kolejny spędzamy ferie w Lubawce. Wróciliśmy tutaj po roku jak „do siebie”. Odpoczywamy, bo czujemy się tutaj wspaniale.

W Lubawce nie ma za dużo śniegu, dlatego zdecydowaliśmy się pojechać na narty do pobliskiego miasteczka w Czechach – Zacler. Oto kilka zdjęć z tego miejsca. Marlenka już całkiem dobrze radzi sobie na nartach, natomiast Julia stawia pierwsze kroki pod moim okiem. Podobno Mamusia najlepiej uczy wg Juleczki… w końcu …

Czytaj dalej…

Kolonia Marlenki – 29.07.2012

Pierwsze kolonie Marlenki rozpoczęły się na dobre. W niedzielę minęły cztery dni jej pobytu na koloni w Lubikówku nad jeziorem Lubikowskim (Folwark Amalia). Jezioro znajduje się na terenie Pszczewskiego Parku Krajobrazowego i ma krystalicznie czystą wodę.  Pogoda jak dotąd dopisuje, więc często korzystają z kąpieli w jeziorze. Dzieci mają zajęcia z konikami. Oswajają się z nimi. Uczą stępować.  Marlenki ulubionym konikiem  jest Birma. Kiedy pogoda nie dopisuje, dzieci uczą się …

Czytaj dalej…

Kemping w Fort Mountain State Park – 10-13.07.2012

Grupa w składzie: Marlenka, Julia, kuzynka Zosia oraz Mamy: Ania i Monika, wybrała się na trzydniowy kemping do jednego z parków stanowych Georgii: Fort Mountain State Park.

Po przyjeździe rozbiliśmy namiot i zabraliśmy się za przygotowanie hamburgerów. Dziewczyny w tym czasie zdobywały sprawność zbieracza opału na ognisko. Na wieczór zaplanowane były mashmallows – słodziutkie pianki, które podgrzewa się nad ogniskiem. Kiedy mashmallows są już w środku płynne, nakłada się je …

Czytaj dalej…

Pensacola – 05-08.07.2012

Pensacola – tutaj spędziliśmy cztery dni nad morzem. Przy hotelu, w którym nocowaliśmy był basen, z którego głównie korzystaliśmy, choć też spędzaliśmy czas na plaży pluskając się w ciepłym morzu. Dla dziewczynek były to cztery fantastyczne dni. Jak tylko mogły nie wychodziły z wody i nie było momentu znudzenia, przemęczenia. Marlenka już samodzielnie pływała, a Julia jeszcze pod opieką.

Pierwszego dnia po przyjeździe skorzystaliśmy z atrakcji przy basenie. Następnego dnia …

Czytaj dalej…

Pokaz sztucznych ogni – święto Niepodległości – 04.07.2012

Dzień Niepodległości (ang. Independence Day) jest świętem państwowym w Stanach Zjednoczonych i obchodzone jest corocznie 4 lipca w rocznicę ogłoszenia Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych od Wielkiej Brytanii, co miało miejsce w 1776 roku.

W Dzień Niepodległości w Stanach Zjednoczonych odbywają się liczne koncerty, parady i festyny. Tradycją są również przemówienia o tematyce patriotycznej wygłaszane przez polityków i urzędników państwowych. Natomiast po zmierzchu mają miejsce pokazy sztucznych ogni.

Podczas naszej wizyty u …

Czytaj dalej…

Georgia Aquarium – 02.07.2012

Georia Aquarium jest jedną z największych atrakcji w Atlancie. Można tam zobaczyć wiele gatunków ryb, gadów i zwierząt morskich. Niektóre można nawet spróbować dotknąć w otwartych dla zwiedzających akwariach. Dziewczynki odważnie sięgały rączką do wody.
Uczestniczyliśmy również w niesamowitym pokazie delfinów. Trudno opisać, jak fantastyczne akrobacje wykonywały i jak niesamowicie współpracowały ze swoimi trenerami. Widać było niesamowitą więź między nimi i to było bardzo wzruszające. Niestety nie można było …

Czytaj dalej…

Podróż do Stanów Zjednoczonych – 01.07.2012

Klikając na poniższe linki, można na żywo śledzić podróż lotniczą Moniki i dziewczynek do Atlanty:
01.07.2012 – Poznań 7:10 – Monachium 8:50
01.07.2012 – Monachium 9:55 – Frankfurt 11:05
01.07.2012 – Frankfurt 12:10  – Atlanta 22:25
A tutaj drogę powrotną:
14.07.2012 – Atlanta 20:00 – Charlotte 21:14
14.07.2012 – Charlotte 23:10 – Monachium 7:50
15.07.2012 – Monachium …

Czytaj dalej…