• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Wyścig MTB „Łężyckie Wertepy” – 24.10.2015

III miejsce Monisi w Amatorskim Wyścigu MTB!

Na wyścig „Łężyckie Wertepy” natrafiliśmy przypadkowo w internecie. Dystans wydawał nam się bardzo krótki, dlatego założyliśmy, że jeżeli będzie wolny czas i ładna pogoda, to będziemy w nim uczestniczyć. Chcieliśmy też żeby Marlenka i Julia wzięły udział w zawodowych rowerkowych, organizowanych przy okazji wyścigu dla dorosłych. Okazało się, że pogoda jest fantastyczna, świeci słońce, wiatr nie wieje i jest w miarę ciepło …

Czytaj dalej…

Wyścig par małżeńskich MTB – Piotrówka – 10.10.2015

II miejsce w kategorii par małżeńskich w MTB na 15km – „Piotrówka”.

Pomimo niskiej już temperatury jak na początek października (7 stopni) zdecydowaliśmy się na udział w wyścigu par małżeńskich w Łupowie pod Gorzowem, a dokładnie niedaleko leśniczówki „Piotrówka” na trasie MTB o długości 15km. Główny wyścig miał formę duathlonu (trasa szosowa 23km + MTB 13km), ale ostatecznie nie zdecydowaliśmy się na udział w wyścigu głównym. Impreza miała charakter piknikowy, rodzinny. Od początku ogrzewaliśmy się przy …

Czytaj dalej…

1. miejsce Pawła w wyścigu MTB – 27.09.2015

I miejsce dla Pawełka w Otwartych Mistrzostwach Zielonej Góry w MTB na dystansie HOBBY!

Na zakończenie sezonu rowerowego wzięliśmy udział w Otwartych Mistrzostwach Zielonej Góry w MTB. Na starcie stanęło około 100 zawodników, w tym 7 dziewczyn. Wyścig był prowadzony trasą w lesie obok ośrodka sportowego w Drzonkowie na dystansie 16,5 km dla kobiet i dla kategorii „hobby” oraz 33km dla mężczyzn w wyścigu głównym. Paweł uzyskał świetny …

Czytaj dalej…

Wyścig MTB dla dzieci – Nowa Sól – 30.08.2015

I miejsce dla Juleczki w wyścigu rowerowym z edycji Kaczmarek Electric w Nowej Soli na 800m w kategorii dziewczynek od  7-9 lat (Julia ma teraz 8lat).

V miejsce dla Marlenki w wyścigu rowerowym z edycji Kaczmarek Electric w Nowej Soli na 1500m w kategorii dziewczyn od 10-12 lat (Marlenka ma teraz 11lat).

W wyścigu miał wziąć udział również Pawełek na dystansie 26km, ale niestety zachorował i nie mógł w nim …

Czytaj dalej…

Nad morzem w Wisełce i objazd trasy MTB – 16.08.2015

Po maratonie wokół jeziora Miedwie wybraliśmy się na jeden dzień nad morze. Chcieliśmy poczuć na twarzy troszkę wiatru morskiego, pospacerować brzegiem i podelektować się odgłosem morza, zjeść dorsza i rozglądnąć się po okolicy. Tak troszkę ponudzić, odpocząć i powałęsać po małej mieścinie nadmorskiej – Wisełce – zapomnianej trochę przez turystów ciągnących do pobliskich Międzyzdrojów.

W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Wieleń, gdzie przebiegać będzie trasa maratonu MTB Michałki, na które mamy …

Czytaj dalej…

X Maraton Dookoła Jeziora Miedwie – 15.08.2015

Maraton dookoła jeziora Miedwie jest naszym ulubionym wyścigiem. Trasa ma 58km i wiedzie głównie drogami asfaltowymi i po płytach jumbo około 13km.W tym roku była rekordowa liczba uczestników ponad 1624, w tym kobiet po 60 -tce. Na zdjęciu celowo pokazaliśmy te dzielne silne kobietki. Pawełek i w tym roku pojechał ze mną wyścig, rezygnując z rywalizacji w swojej kategorii. Niestety moje wyniki były duż0 gorsze niż w zeszłym roku, pomimo …

Czytaj dalej…

Bike Cross Maraton MTB – Suchy Las – 09.08.2015

Maraton rowerowy MTB w Suchym Lesie pod Poznaniem był jednym z cyklu maratonów Wielkopolskiej Ligi Rowerowej, naszym pierwszym, w którym wzięliśmy udział. Tym razem trasa przebiegała na dystansie 31,5km. A oto w jaki sposób organizator opisał trasę:”(…) będziemy mieli okazję zmierzyć się z podjazdem w Biedrusku, nie po asfalcie ale po ,,miękkim”. Zaplanowano przejazd przez tereny parkowe wokół Pałacu w Biedrusku. (…) Poza tym  Szlak Nadwarciański, Poligon i okolice Rezerwatu Morasko …

Czytaj dalej…

Kryterium Leśne MTB – SOSiR Słubice – 01.08.2015

Dzisiaj wzięliśmy udział w wyścigu rowerowym MTB „Kryterium leśne” zorganizowanym przez SOSIR w Słubicach. Trasa wyścigu przebiegała po dróżkach w pobliskim parku na dystansie głównym około 24km. Należało przejechać 6 okrążeń po 4km w jak najkrótszym czasie. Po ukończeniu 6 okrążenia przez pierwszego zawodnika, pozostali kończyli wyścig. W praktyce wyglądało to tak, że wszyscy zawodnicy jechali około 1 godziny, ale różną ilość rund w zależności od kondycji i wytrenowania. Jedna runda miała podobno około 75m przewyższeń, czyli wiele wzniesień i podjazdów …

Czytaj dalej…

Kaczmarek Electric MTB – Lubrza – 05.07.2015

Maraton w Lubrzy był piątym z cyklu Kaczmarek Electric MTB, a naszym drugim. W maratonie wziął udział tym razem tylko Paweł. Trzeba było mieć dużo odwagi i kondycji, aby pojechać wyczerpujący maraton w 34 stopniowym upale, a mi tej odwagi zabrakło. W dodatku uczestników zaskoczyły na trasie kałuże i błoto, które pozostały po nocnej ulewie. Pawełek po ostatnim maratonie w Kargowej awansował z 5 sektora do 4 i startował z …

Czytaj dalej…

Maraton MTB Kaczmarek Electric – Kargowa – 14.06.2015

Dziś była nasza inauguracja cyklu maratonów MTB Kaczmarek Electric. Wybraliśmy dystans „mini” dla osób zaczynających jazdę terenową na rowerze – 26km. Pojechaliśmy „na własne konto”, co oznaczało, że każdy walczył w swojej kategorii. Paweł w kategorii mężczyzn od 30 do 39 lat oraz w branży elektrycznej, a ja w kategorii kobiet od 30 do 49 lat. Maraton, jak co roku,  odbył się w lasach pod miejscowością Kargowa. Już na starcie …

Czytaj dalej…

90km na Leszczyńskim Maratonie Rowerowym – 06.06.2015

Jak zaczynać sezon rowerowy, to czemu nie z grubej rury!!! 90km po szosie, to nie byle jaki wyczyn dla mnie. Jednak wbrew pozorom nie byłam w tak optymistycznym nastroju bojowym. Bolało mnie znowu gardło i zanosiło się, że pojedziemy jedynie dystans krótki – 30km. Zresztą 90km, to w życiu chyba nie przejechałam – raczej nie pamiętam takiego osiągnięcia życiowego. W przeciwieństwie do Pawełka, który przed kilkoma latami w tym maratonie …

Czytaj dalej…

3. miejsce Pawełka w Zielonogórskim GP MTB – 21.09.2014

Po moich usilnych namowach Pawełek zdecydował się wystąpić w VIII Wyścigu Grand Prix MTB Amatorów w naszym mieście. Trasa maratonu przebiegała na wzgórzach w pobliżu miasta, które zresztą Paweł ma już od dawna w jednym paluszku. Od najmłodszych lat tutaj trenował i wszelkie zjazdy i podjazdy nie były mu obce. Trasa liczyła ponad 22km w trudnym terenie. Początek wiódł cały czas pod górę, osiągając najwyższe wzniesienie w mieście, a następnie …

Czytaj dalej…

Górski Maraton Szosowy „Liczyrzepa” – Karpacz – 06.09.2014

Jazda w górach jest czymś zupełnie innym niż po płaskim, jak się okazało na Maratonie „Liczyrzepa” w Karpaczu. To było moje nowe doświadczenie w maratonach rowerowych, a dla Pawełka, jedynie spokojny trening. Jako typowy „góral” (ma na swoim koncie sukces w „Klasyku Kłodzkim” – drugie miejsce w kategorii OPEN), wprost śmigał pod górkę i pewnie gdyby nie mój oddech z tyłu, poleciałby jak na skrzydłach. :) Wracając jednak do „Liczyrzepy”… …

Czytaj dalej…

Maraton MTB dookoła jeziora Nowogardzkiego – 17.08.2014

Maraton MTB dookoła jeziora Nowogardzkiego stał się kolejnym punktem podczas długiego sierpniowego weekendu. Skoro byliśmy tak blisko, koło Szczecina, to czemu nie „skoczyć” na krótki maraton w Nowogardzie? Trasa dla kobiet liczyła troszkę powyżej 16 km, a dla mężczyzn była 2 razy dłuższa. Na początku jechały wszystkie kobiety dwa okrążenia wokół jeziora (około 35 kobiet ze wszystkich kategorii), potem mężczyźni już osobno w poszczególnych kategoriach. Trasa była szybka, raczej w …

Czytaj dalej…

Maraton MTB dookoła jeziora Miedwie – 16.08.2014

Po powrocie zza oceanu zaczęliśmy z Monisią kontynuować treningi rowerowe. Pogoda dopisywała więc mogliśmy robić dłuższe przejażdżki. W międzyczasie znalazłem w internecie informację o nadchodzącym, ciekawie zapowiadającym się, maratonie rowerowym dookoła jeziora Miedwie. Trasa liczyła 58km i prowadziła częściowo w terenie. Trochę obawialiśmy się o kondycję ponieważ tylko raz udało nam się przejechać treningowo podobny dystans, ale ostatecznie zapisaliśmy się, opłaciliśmy startowe i… nie było odwrotu. :) Na konkretne przygotowania …

Czytaj dalej…

CoolBike MTB Maraton – Moryń 38km – 05.07.2014

Choć po upadku i złamaniu kości łokcia Monisia nie doszła jeszcze do pełnej sprawności to od miesiąca z ręką było już na tyle dobrze, że mogliśmy wznowić treningi rowerowe. Pogoda dopisywała więc często mogliśmy sobie pozwolić na popołudniowe przejażdżki, a w weekendy na dłuższe wypady. W internecie znalazłem informację o organizowanym w Moryniu festiwalu rowerowym połączonym z wyścigiem/rajdem na trasie o długości 38km. Po rozmowie z Monisią stwierdziliśmy… „dlaczego nie!?”. …

Czytaj dalej…

Wycieczka rowerowa do Drzonkowa – 14.06.2014

Ten piątek i sobota były szczególnie miłe dla Marlenki, ponieważ gościła swoją koleżankę z klasy. Obie też uczą się u tego samego nauczyciela fortepianu w szkole muzycznej. Po pracowitym roku należała się taka odskocznia od obowiązków, więc po namowach Marlenki w końcu zgodziliśmy się na przyjazd koleżanki. Razem z dziewczynami wybraliśmy się na rowerach do Drzonkowa. Było sympatycznie i choć droga powrotna wydawała się krótka, to niektórym odebrało siły. Na szczęście jagody …

Czytaj dalej…

Wycieczka rowerowa nad Odrę – 07.06.2014

Pomimo upału i mojej rehabilitowanej wciąż ręki, weekend spędziliśmy na rowerze. W sobotę pojechaliśmy na wycieczkę rowerową nad Odrę, a w niedzielę zrobiliśmy 30km pętlę przez pobliskie wioski. Próbuję wracać do aktywności fizycznej, choć nadal ręka boli przy jeździe w terenie. Nie rozprostowuje się i nie zgina do końca, tak że o udziale w jakimkolwiek maratonie nie ma mowy. Nie mam pełnej kontroli nad rowerem. Niestety siedzenie w  domu nie poprawia …

Czytaj dalej…

Wyścig rowerowy dla dzieci – 01.06.2014

Dzień Dziecka spędziliśmy sportowo: dziewczyny na rowerach, a my na  kibicowaniu im w zawodach rowerowych pod dumną nazwą „Gand Prix MTB”. Marlenka i Juleczka fantastycznie wypadły na tych zawodach, Julia zajmując II miejsce w kategorii 7-8 latek (ma teraz 7), a Marlenka zajmując 4 miejsce w kategorii 9-10 latek (ma teraz 10). Emocji było mnóstwo. Przeżywaliśmy chyba te wyścigi bardziej od dziewczyn, choć widać było, że dziewczynom bardzo zależało na …

Czytaj dalej…

Złamana ręka Monisi – 12.04.2014

Ten sezon miał być, jak już wcześniej pisaliśmy, pod znakiem wspólnego rowerowania. Na dzień przed planowanym wyjazdem na maraton rowerowy do Wrocławia, w końcówce 30km trasy, zza drzewa wyskoczył nam na drogę duży pies. Przestraszona Monika, odruchowo zacisnęła hamulce i zaliczyła OTB (Over The Bar, przelot przez kierownicę roweru) łamiąc prawą rękę w łokciu. Nie obyło się bez pobytu w szpitalu. Odłamana kość musiała być operacyjnie zespolona. Tym samym otwarcie …

Czytaj dalej…

Rodzinne rowerowanie do Drzonkowa – 06.04.2014

Oto nasz niedzielny wypad rowerowy do pobliskiego Ośrodka Sportowego w Drzonkowie. Na skróty wychodzi około 6 km przez las, więc wycieczka nie była zbyt forsowna. Dziewczyny dały sobie świetnie radę. Ich trud został nagrodzony, ponieważ mogły pobawić się tam na placu zabaw i „nabrać sił” na drogę powrotną. Pogoda nam dopisała. Pięknie świeciło słońce, było cieplutko jak na początek kwietnia, kaczki z pobliskiego stawu podpływały do nas w nadziei, że …

Czytaj dalej…

Rodzinne rowerowanie do źródełka – 30.03.2014

Czy to nasze sobotnie „rowerowanie” stanie się czymś więcej niż jedynie epizodycznym wypadem na rower…? Miejmy nadzieję, że wszyscy załapiemy bakcyla rowerowego, ponieważ widzimy w jeździe wiele korzyści. W tej chwili każdy ma inne motywacje i plany rowerowe. Dla Julii to prawdziwy debiut na dużym rowerze. Dzisiaj „śmigała” wprost niewiarygodnie po górkach, jak na pierwsze jej wyjazdy w teren. Nauczyła się przerzucać przerzutki, łagodnie hamować i przenosić ciężar na pedałki. …

Czytaj dalej…