• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Wizyta u rodziców w Tarnowskich Górach – 14.08.2019

Nasza nieplanowana wcześniej wizyta u rodziców przyniosła wiele dobrego.

Po pierwsze Tata Olek po incydencie żołądkowym, szczęśliwie zakończył swój pobyt w szpitalu następnego dnia po naszym przyjeździe. Na samą myśl, że przyjeżdżamy już się lepiej poczuł ;-).

Po drugie pozałatwialiśmy kilka różnych spraw z Mamusią wymagające podwiezienia tu i tam.

Mieliśmy też czas na spacer po Parku w Świerklańcu ze słynnym Domem Kawalera, gdzie Siostra z wujkiem Dawidem mieli wesele. …

Czytaj dalej…

Spacer po Tarnowskich Górach – 19.01.2019

Dzisiejszy spacer po Tarnowskich Górach skłonił do refleksji na temat historii mojego rodzinnego miasta. Pierwsze pytanie jakie się nasuwa, to skąd pochodzi nazwa miasta, skoro wokół płasko i nie ma żadnych wzniesień. „Góry” oznaczają ze staropolskiego gory, czyli kopalnie, a nazwa Tarnowskie pochodzi od staropolskiego Tarnowickiebowiem to właśnie od nazwy starej dzielnicy Stare Tarnowice pochodzi współczesna nazwa miasta. Stare Tarnowice są nam bardzo bliskie ponieważ mieszka tam nasza babcia …

Czytaj dalej…

Rodzinne sadzenie drzewek – 28.09.2014

Być może kiedyś za naście lat, niedaleko naszego domu urosną leszczyny, czy też orzech włoski, z których to drzew będziemy mogli zrywać pierwsze orzechy.  Być może będziemy podziwiać nasz dąb, czy czerwony klon jesienią mieniący się kolorami liści. Tak to Marlenka pewnego pięknego jesiennego dnia zaprowadziła nas na swoją ulubioną polanę niedaleko domu i tam właśnie postanowiliśmy posadzić sadzonki dziadka Olka. Kiedy Marlenka z Tatą zajęli się sadzeniem,  Julia wypatrywała …

Czytaj dalej…

Park linowy – pierwsze przejście Julii – 03.06.2014

Tegoroczny Dzień Dziecka trwał niemal tydzień. Ze względu na wiele atrakcji wcześniej już zaplanowanych, takich jak Rajd Zuchowy Marlenki, nie mogliśmy wcześniej pojechać do Ochli do parku linowego. Tym razem to Julia szczególnie namawiała nas. Chciała go po raz pierwszy przejść. Wątpiliśmy, że to się uda, ponieważ Marlenka dopiero w zeszłym roku została dopuszczona do wejścia ze względu na wzrost. Jednak park nie był akurat oblegany i Pan zgodził się przeprowadzić …

Czytaj dalej…

Park linowy w Ochli – 23.07.2013

Już w zeszłym roku marzeniem Marlenki i Julii było przejście trasy w Parku Linowym w Ochli. Niestety wiek i wzrost dziewczyn nie pozwalał na skorzystanie z tej atrakcji. Park, ze względu stopień trudności, przeznaczony jest dla dzieci starszych i dorosłych. Jest on zawieszony na około 4 metrach ponad ziemią. Osoba przypina się do lin zabezpieczających przy każdej kolejnej przeszkodzie. Tor pokonuje samodzielnie, choć obok czuwa również  instruktor, który poucza, w …

Czytaj dalej…

Park linowy w Zbrosławicach – 29.06.2013

Niedaleko Tarnowskich Gór, w Zbrosławicach, znajduje się fantastyczne miejsce do zabawy dla dzieci. Tam też wybraliśmy się podczas krótkiej wizyty u rodziców razem z kuzynką Zosią. W sympatycznym miejscu wśród drzew został utworzony park linowy dostępny dla dzieci już od wieku przedszkolnego. Dziewczyny dosłownie „śmigały” na rozwieszonych kładkach, podtrzymując się linek. Patrzyliśmy na nie z dumą, że są takie odważne i sprawne.  Karmiliśmy też zwierzęta leśne: sarny, jelenie oraz króliczki, …

Czytaj dalej…

Atrakcje w Drzonkowie – 13.06.2013

Na plac zabaw dla dzieci warto pojechać do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Przy okazji można obejrzeć trening jazdy konnej, pospacerować, czy po prostu pościgać się na przylegających do ośrodka łąkach. Przestrzeni do zabaw jest dużo, więc razem z kuzynką Zosią postanowiliśmy odwiedzić plac zabaw i troszkę nacieszyć widokiem koników, bo niestety ze względu na okres wakacyjny jazd dla dzieci nie było.

Czytaj dalej…

Poszukiwanie „skarbów” – 07.10.2012

Niedaleko Zielonej Góry znajdują się ruiny niegdyś pięknego pałacu otoczonego starym parkiem. Wybraliśmy się więc dzisiaj w to urokliwe miejsce na spacer. To były ostatnie ciepłe dni w tym roku.  Liście mieniły się w słońcu pięknymi kolorami jesieni. Byliśmy zachwyceni tym romantycznym widokiem. Mieliśmy już jednak wcześniej wyznaczony cel wyprawy. Chcieliśmy odnaleźć ukryte „skarby”. Udało nam się dzięki GPSowi  trafić we właściwe miejsce. Dziewczyny bardzo zaangażowały się w tę zabawę. …

Czytaj dalej…

Niedzielny spacer nad staw – 17.06.2012

Ostatnio pracowaliśmy przy drewutni i w ogrodzie, a wieczorami koncentrowaliśmy się na EURO 2012, więc w niedzielę przyszedł zasłużony odpoczynek i chęć zmiany otoczenia. Spacer nad staw był takim przyjemnym oddechem od codziennych spraw; zapach i soczysta zieleń lasu, słoneczko przebijające się przez chmurki, a nade wszystko nasze uśmiechy i radość dziewczynek :) Te z pozoru proste chwile uczyniły nas szczęśliwymi :) Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

Czytaj dalej…

Niedzielny spacer nad Odrą – 22.04.2012

Dzisiaj po obiedzie pojechaliśmy nad rzekę Odrę aby pospacerować po okolicznych terenach. Pogoda była latawcowa więc nie mogło zabraknąć tego elementu. Dziewczynki miały wielką frajdę. Widzieliśmy też żurawie dumnie spacerujące po polu oraz zające. Jednego udało się nawet Monice sfotografować (zaznaczony na zdjęciu strzałką). Wróciliśmy uradowani :) i dotlenieni. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

Czytaj dalej…