• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Obóz jeździecki Marlenki – Deresz – 24-30.08.2014

„Moim ulubionym zwierzęciem jest koń, który ma na imię Kilimandżaro. Poznałam Kili na obozie jeździeckim w Dereszu, gdzie uczyłam się na niej kłusować. Kili ma w kłębie około 165cm i jest jednym z najwyższych koni w w stadninie. Jej maść jest gniada, a jej charakterystycznym znakiem jest niewielka gwiazdka na czole. Kili ma spokojny charakter. Była mi bardzo posłuszna. Tęsknię za Kilimandżaro.” – tak oto Marlenka opisała w zadaniu domowym z języka polskiego swoje ulubione zwierzątko. Marlenka uczestniczyła w obozie jeździeckim w stadnie Deresz pod Bydgoszczą, gdzie uczyła się opieki nad koniem i poznała pierwsze chody konia. Nauczyła się całkiem sprytnie anglezowania podczas kłusu, co mogliśmy zobaczyć na pokazie zorganizowanym w ostatnim dniu kursu. Marlenka świetnie sobie radziła. Widać jest opanowana i spokojna, co na pewno przekłada się na spokojne i bezpieczne zachowanie konia. Byliśmy dumni z naszej Marlenki, a szczególnie ja, widząc jak dużo radości jej przynosi jazda konna. Chyba ma to po Mamusi. :)

Dodaj komentarz