• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Piknik w świdnickich bunkrach z klasą Julii – 20.06.2015

Myślę, że dla Julii pierwsza klasa w szkole będzie zapamiętana fantastycznie. Nie było takiego dnia, w którym Julcia nie chciała pójść do szkoły, albo robiła to z niechęcią. Zawsze z wielkim entuzjazmem mówiła o szkole, mniej o lekcjach, więcej o koleżankach i wspaniałej Pani wychowawczyni, ale zawsze bardzo pozytywnie. Poznała nową koleżankę Hanię, z którą we tróję z przyjaciółką z przedszkola, Różą, spędzały czas w świetlicy szkolnej. Nie obyło się bez rozczarowań, ale ostatecznie my rodzice nie mamy na to większego wpływu. Klasa była bardzo chwalona za zachowanie, Julia też i za postępy w nauce. Czuło się duży wpływ rodziców na pozytywną atmosferę w klasie. Stąd pojawił się pomysł o zorganizowaniu pikniku rodzinnego. Na piknik pojechaliśmy, oprócz Julii, z Marlenką i Zosią. Pawełek został niedługo. Pomimo zmiennej, deszczowej pogody piknik był udany. Były konkurencje zręcznościowe typu strzelanie z łuku, strzelanie z wiatrówki, kulki na linkach strącające kręgle, lotki, itp. Były też kiełbaski z grilla i upieczone ciasto, lody domowej roboty. Julci, Zosi i nawet Marlence bardzo się piknik podobał. Oto filmik i kilka zdjęć z pikniku:
_

Dodaj komentarz