• Losowe zdjęcia – wspomnienia :)

Wyścig rowerowy MTB w Bogdańcu – 19.08.2018

Bogdaniec – perła w koronie sierpniowej trójki wyścigów MTB w ramach Zachodniej Ligi MTB: Santok, Bledzew, Bogdaniec jak pisze organizator zawodów. Największe przewyższenia na trasie – prawie 500m wzwyż na dystansie krótkim. Miejsce już dla nas znane z „Piotrówki” wyścigu, w którym dwa lata temu (2016r.) jadąc razem zdobyliśmy pierwsze miejsce „w Parach”. Tym razem jednak trasa była dużo trudniejsza, ale nasza forma już o niebo lepsza, moje zdrowie super, więc wystartowaliśmy indywidualnie. Trasa była interwałowa tj. góra, dół, góra, dół, co nam zresztą pasowało, ponieważ właśnie tak trenujemy u siebie na wzgórzach. Wyścig okazał się dla nas bardzo udany. W końcu nie było żadnych „niespodzianek”. Paweł przyjechał na miejscu 4 wśród mężczyzn, a ja na 4 wśród kobiet. Oddałam trzecią pozycję na ostatnim podjeździe nie wiedząc, że to już koniec wyścigu. Na zjeździe do mety już nic nie dało się zrobić. Wśród kobiet w mojej kategorii wiekowej zajęłam drugie miejsce a Paweł już tradycyjnie :-) pierwsze. Po wyścigu czekał na nas przepyszny bufet z suszi i makaronem z świeżymi warzywami oraz wyciskanym wieloowocowym sokiem. Było też wiele świeżych owoców. Takiego bogactwa bufetu jeszcze nie widziałam na żadnych zawodach. Potem to już był tylko leżaczek i odpoczynek przy dekoracji najlepszych i losowaniu nagród. Miła piknikowa atmosfera. Świetnie spędzona niedziela.

Dodaj komentarz